
Książka powstała w oparciu o serię wywiadów, rozmów, jakie przez wiele lat prowadził znany hodowca belgijski, jeden z nestorów gołębiarstwa pocztowego Noël De Scheemaecker na łamach swego czasopisma „Het Duivensport”. Występował on tam w roli znawcy, doświadczonego hodowcy, odpowiadając na rozliczne pytania anonimowego, początkującego hodowcy. Dotyczyły one praktycznie wszystkich aspektów hodowli i lotów. Osoba Noëla De Scheemaeckera to postać barwna i ciekawa. Z wykształcenia był prawnikiem, ale ukończył również studia filozoficzne. Jednakże w wyuczonym zawodzie pracował tylko przez krótki czas. Zaledwie po kilku latach pracy w todze adwokata oddał się pasji swego życia, jaką były gołębie pocztowe. Chował je przez całe życie do późnej starości. Wspólnie z bratem założył stację hodowlaną istniejącą do dziś, oraz firmę Natural produkującą mieszanki pokarmowe i specyfiki dla gołębi. Są to jedne z największych placówek tego rodzaju na świecie.
Noël De Scheemaecker całe życie czynnie zajmował się gołębiami. Hodował je, obserwował, badał, żył z nimi, lotował, miał sukcesy lotowe, w efekcie doskonale je poznał; jak to się potocznie mówi: „miał problematykę gołębi w jednym paluszku”. Znajduje to odbicie w jego dialogach, których tematyka jest rozległa. Dotyka prawie wszystkich aspektów hodowli i lotów. Obejmuje także wspomnienia, refleksje i barwne epizody ze spotkań z nieżyjącymi już nestorami gołębiarstwa pocztowego z początku ubiegłego wieku. Noël De Scheemaecker wspomina w nich m.in.: Paula Siona, dra Arthura Bricoux, Evrada Havenitha, Braci Janssen, Ernesta Duraya, Perre Dordina. W samych superlatywach, wręcz z zachwytem wyraża się o gołębiach tandemu Huyskens-Van Riel. Zastanawia się nad tym, dlaczego w ogrodowych gołębnikach Corneela Horemansa gołębie późno dochodziły do formy lotowej. Pisze też o oryginalnych poglądach Pola Bostijna. Wspomina o zaletach gołębi Jos Van den Boscha, Maurice Delbara i Georges’a Fabry.
Całość materiału, po przełożeniu na język polski, uporządkowałem i podzieliłem na rozdziały. Są wśród nich m. in. następujące tytuły:
* jaki ma być gołębnik?
* gdzie dobrze jest kupić gołębie?
* jak ma wyglądać dobry gołąb?
* co jest u gołębia najważniejsze?
* jakie są typy gołębi?
* o gołębich instynktach
* jak hodować? w krzyżówce, czy w pokrewieństwie?
* czy są prawdziwe pary rozpłodowe?
* czy istnieją tzw. „czyste” szczepy?
* jak lotować samiczkami?
* jak karmić gołębie?
* jak często sprzątać gołębnik?
* na co najczęściej chorują gołębie?
* czy istnieje problem AIDS u gołębi?
* czy stosować w lotach środki dopingujące?
* jak dbać o gołębie zimą?
Są też rozdziały o selekcji, formie lotowej, o wdowieństwie, o gołębiach tandemu Huyskens-Van Riel oraz metodzie prowadzenia hodowli przez dra Arthura Bricoux. Noël De Scheemaecker porusza też ciekawy temat zrzucania przez gołębie puchu, analizuje przyczyny niepowodzeń w hodowli i w lotach i ubolewa nad wkradającym się w nasze życie „szaleństwie niecierpliwości”. Na końcu zastanawia się nad tym, czy dzisiejsze gołębie są lepsze od dawniejszych?
Pozycja ciekawa, godna polecenia, ponieważ na tle wątków wspomnieniowych, dziś już historycznych, prezentuje oryginalne, całkiem odmienne, a przy tym kompleksowe spojrzenie na problematykę hodowli i lotów gołębi pocztowych.
Książka ma objętość 192 stron tekstu i 22 strony barwnych fotografii. Pozycja chwilowo niedostępna.