Książki o gołębiach pocztowych Piotra Patasa

Pozycje tę można uznać za swego rodzaju poradnik dla hodowców początkujących. Ale nie tylko. Zawiera ona bowiem wiele informacji, porusza sporo interesujących wątków, które mogą zainteresować również hodowców wieloletnich, doświadczonych. Omawiane treści mogą przypomnieć o rzeczach ważnych, a przez upływ czasu zapomnianych, czy też niedocenianych, mogą też skłonić do przemyśleń, do wyciągania wniosków. Mogą wreszcie być impulsem do zrewidowania dotychczasowego postępowania z gołębiami, dokonania zmian w prowadzeniu hodowli, a przez to przyczynić się do podniesienia jej na jakościowo wyższy poziom. Rozpoczyna się ona od rad dla hodowców początkujących, odpowiadając m. in. na następujące pytania:

* jak należy rozpocząć hodowlę gołębi pocztowych?

* gdzie i w jaki sposób zbudować gołębnik?

* jakie powinien on spełniać warunki, by gołębie dobrze się w nim czuły i osiągały dobre wyniki lotowe?

W treści zamieszczono zwymiarowane szkice gołębnika dla 20 par dorosłych gołębi i 30 młódków. Mówi się o podstawowym wyposażeniu gołębnika, podaje się wymiary cel gniazdowych i siodełek wypoczynkowych. Wszystko to ilustrują fotografie.

Skąd i w jakiej ilości nabyć pierwsze gołębie? Czy mają to być gołębie dorosłe, czy młódki? – oto kolejne problemy. A jeśli młódki, to jak należy z nimi postępować? Jak nauczyć je samodzielności? Jak je karmić? Jak przygotować je do lotów? Jak wreszcie nimi lotować?

A oto kolejne pytania, na które próbujemy udzielić odpowiedzi:

* jakie kryteria przyjąć przy ocenianiu ich wyników lotowych?

* jak z lotu powinien wracać dobry młódek, z którego w

przyszłości ma wyrosnąć dobry lotnik?

* jak dokonywać pierwszej selekcji po lotach?

* które młódki zostawić, a które usunąć?

* jak przezimować gołębie?

* jak przygotować je do wiosennych lęgów?

* jak połączyć je w pary, by dochować się dobrego potomstwa?

* jak lotować roczniakami?

* ile lotów powinien odbyć roczniak?

* jak oceniać roczniaki?

* jak w kolejnych latach prowadzić hodowlę?

* czego można wymagać od dwulatków, do jakich odległości nimi lotować?

Scharakteryzowano też najczęściej stosowane metody lotowania, a więc metodę gniazdową, metodę wdowieństwa samczyków, metodę wdowieństwa samiczek i metodę wdowieństwa totalnego, gdzie na loty wysyła się obydwu partnerów. Omówiono ich wady i zalety. Podano wiele technicznych szczegółów, w tym m.in. na temat: karmienia, sposobów i częstotliwości przeprowadzania oblotów, aranżowania spotkań partnerów, zapobiegania kryzysom, utrzymywania samic-wdów, by ograniczyć ich skłonności do łączenia się w pary i znoszenia jaj. Wyjaśniono też, na czym polega metoda obiegowa dokonywania oblotów w metodzie wdowieństwa. Przy okazji omawiania metody gniazdowej podano interesujący przykład prowadzenia samiczki lotowanej „z gniazda” w taki sposób, by nie znosiła jajek i mogła być koszowana na wszystkie loty programu. Sporo miejsca poświęcono karmieniu gołębi, zarówno w sezonie lotowym jak i w innych porach roku. Podano przykładowe składy mieszanek pokarmowych.

Postawiono też często zadawane pytanie: czy w oparciu o cechy zewnętrzne i ocenę w ręce można rozpoznać dobrego gołębia?, a jeśli tak, to jakie cechy powinien posiadać? zachowanie, wielkość korpusu, masa, pokrój, sylwetka, głowa, dziób, kościec, umięśnienie, jakość upierzenia, obraz oka, skrzydło, plecy i ogon.

Dotknięto też problemu pracy hodowlanej i związanego z nią zawsze aktualnego pytania: jak należy prowadzić hodowlę, czy łączyć gołębie w krzyżówce, czy w pokrewieństwie, by dochować się nie tylko wybitnych lotników, ale także gołębi wiernie przekazujących swe cechy kolejnym pokoleniom? Przy tej okazji omówiono jedną z wersji metody „ogiera”, która pozwala w jednym sezonie odchować po  wybitnym samczyku większą ilość potomstwa w połączeniu z kilkoma samicami.

Ale dobra hodowla, hodowla, w której odnosi się sukcesy, to nie tylko gołębnik, gołębie i metoda lotowania. To także osoba hodowcy. W krótkim rozdziale starano się odpowiedzieć na pytania: jakie cechy osobowe, predyspozycje, czy kwalifikacje powinien posiadać hodowca, by osiągnąć sukces? W jakim stopniu sukces ten zależy od niego samego, a w jakim od gołębi i warunków, jakie im stworzy?

Kolejny rozdział poświęcono omówieniu problemu transportowania gołębi na loty. Postawiono pytanie: jakie warunki należy zapewnić gołębiom w trakcie transportu na loty, w jakich warunkach należy je wypuszczać, by lot był udany, a straty jak najmniejsze? Omówiono kolejno najważniejsze czynniki określające warunki transportu i startu, a więc:

* konstrukcję i stan techniczny kabin i układów jezdnych,

* kwalifikacje obsługi konwoju,

* normę zapełniania kabin gołębiami

* zasady karmienia i pojenia gołębi w trakcie transportu

* optymalne prędkości jazdy,

* zapewnienie gołębiom relaksu w trakcie jazdy i przed startem,

* wybór właściwego miejsca startu,

* określenie warunków atmosferycznych w miejscu startu i na trasie lotu, w jakich możliwe jest wypuszczenie gołębi do lotu,

* opis właściwej procedury podejmowania decyzji o wypuszczeniu gołębi do lotu, a w tym; konieczność sprawnej łączności telefonicznej między konwojem i kierownikiem lotu oraz śledzenia zmian pogody w trakcie trwania sezonu lotowego, a zwłaszcza na kilka dni przed planowanym lotem.

Mamy też krótki rozdział o odwiecznym wrogu naszych ulubieńców, o jastrzębiu gołębiarzu, o jego zwyczajach, o stratach, jakie powoduje w naszych stadach, o sposobach zapobiegania tym stratom, i generalnie – o jego szkodliwym wpływie na całe środowisko przyrodnicze w związku z nadmiernym rozmnożeniem się tego gatunku.

Na końcu jest krótki rozdział o zdrowiu i o chorobach gołębi, w którym omówiono pokrótce najczęściej spotykane jednostki chorobowe. Przypomniano też najważniejsze zasady profilaktyki zdrowotnej. Na przedostatniej stronie znaleźć można przykładowy terminarz zabiegów profilaktycznych i szczepień ochronnych.

Książka ma objętość 192 stron tekstu i 20 stron barwnych fotografii. Pozycja chwilowo niedostępna.

Przewijanie do góry